Konkurs „Drewno w Architekturze”

Przez wiele lat drewnianą architekturę zastępowały płyty i mury. Obecnie drewno znów wraca do łask i inspiruje projektantów. Ocalić drewno od zapomnienia chcą również studenci, którzy zgłosili swoje prace do konkursu Politechniki Białostockiej „Drewno w architekturze”.

Drewno jest materiałem znanym i wykorzystywanym w architekturze od tysięcy lat. Jako materiał łatwo dostępny, niedrogi, stosunkowo prosty w obróbce nadawało się do budowania w niemal każdych warunkach klimatycznych.
Jak mówił prof. Aleksander Asanowicz, dziekan Wydziału Architektury Politechniki Białostockiej, już w XVI wieku, w jednym z opracowań można było przeczytać, że Bielsk Podlaski jest najpiękniejszym miastem drzewnianym. Więc zawsze mieliśmy tradycję drewna w architekturze, w budownictwie i dlatego ten konkurs musi się odbywać w Białymstoku.
Laureat 3 nagrody – Kamil Koralik z Politechniki Wrocławskiej – który swój wielorodzinny budynek z drewna widziałby w Nowym Jorku, powiedział, że aktualnie drewno zaczyna być coraz bardziej popularnym materiałem, ponieważ w architekturze jest coraz bardziej popularny trend, żeby budować budynki bardziej ekologiczne.
Najwięcej obiektów architektury drewnianej znajduje się w krajach, które mają dużo lasów. W Europie są to: Finlandia, Norwegia i Szwecja, które dzięki temu mają łatwy dostęp do materiału, a tradycja budowania z drewna jest istotnym elementem skandynawskiej tożsamości. Trzeba również wspomnieć o tym, że obecnie, w epoce zrównoważonego rozwoju, architektura drewniana przeżywa renesans, bo spełnia kryteria najbardziej przyjaznego środowisku zrównoważonego budownictwa. W dobie pandemii na wykorzystanie drewna w budownictwie stawiają kolejne kraje, których naturalnym bogactwem są lasy.

Ukazać walory drewna

Konkurs dotyczy dyplomowych projektów magisterskich, w których ukazywane są walory drewna jako materiału konstrukcyjnego, budowlanego i wykończeniowego. Kryteria oceny obejmują wartość rozwiązań architektonicznych oraz jakość relacji pomiędzy tworzywem a kształtowaną formą.
Konkurs jest efektem współpracy Wydziału Architektury Politechniki Białostockiej z przedsiębiorstwem Unibep SA oraz przedsiębiorstwem Danwood SA. Podlasie zawsze kojarzyło się z architekturą drewnianą, a oba wymienione powyżej przedsiębiorstwa, mające siedziby w Bielsku Podlaskim, są jednymi z największych producentów budynków mieszkalnych z drewna w Europie. Prestiż konkursu mają budować kreatywni młodzi architekci zafascynowani walorami drewna. Głównym celem konkursu jest promowanie ich talentu oraz przedstawionych przez nich rozwiązań dotyczących zastosowania drewna w architekturze.

Kreować nowe pomysły na wykorzystanie drewna w architekturze

Na konkurs wpłynęło 26 prac z 9 wydziałów. Jury przyznało 3 główne nagrody i 2 wyróżnienia. W obradach uczestniczyli: Przewodniczący Jury – dr hab. inż. arch. Aleksander Asanowicz, prof. PB, Dziekan Wydziału Architektury PB, Komisarz Jury – dr inż. arch. Adam Jakimowicz, Roman Jakubowski członek zarządu Unihouse S.A., Tomasz Duryński Kierownik Działu Architektury Danwood S.A., dr inż. arch. Tomasz Bradecki, Prodziekan ds. Współpracy z Otoczeniem Społeczno-Gospodarczym Wydziału Architektury Politechniki Śląskiej, architekt Waldemar Jasiewicz, Przewodniczący Rady Podlaskiej Okręgowej Izby Architektów RP, architekt Jerzy Szczepanik-Dzikowski, JEMS –Architekci Sp. z o.o.
Jan Mikołuszko, Przewodniczący Rady Nadzorczej firmy Unibep S.A., lidera na rynku drewnianego budownictwa mieszkaniowego, w swoim wystąpieniu powiedział, że bardzo by chciał, „aby wszyscy polubili drewno, tak jak polubiły je nasze wsie… Jesteśmy sercem i duszą za tym, żeby kreować zainteresowanie i nowe pomysły na wykorzystanie drewna w architekturze”.
Z kolei architekt Waldemar Jasiewicz, Przewodniczący Rady Podlaskiej Okręgowej Izby Architektów RP, juror konkursu mówił, że „konkurs udowodnił jedną rzecz – że architektura to nie tylko ściana, strop, dach, okno, drzwi… Architektura ma wytwarzać emocje i oddziaływać na użytkownika podprogowo. Wszystkie prace – od wyróżnionych, po nagrodzone i nominowane do finału – zasługują na miano prac wybitnych. I muszę przyznać, że konkurs „Drewno w architekturze” ma szansę stać się – po „Dyplomie Roku”, który wybiera Stowarzyszenie Architektów Polskich – bardzo ważną cząstką na arenie wydarzeń architektonicznych w Polsce.
Uroczystość uświetnił wykład pt. „Pawilon Polski na Wystawę Światową EXPO 2020 w Dubaju” arch. Marty Sękulskiej-Wrońskiej z WXCA – Pracownia Architektoniczna. Pracownia ta wygrała konkurs na opracowanie projektu koncepcyjnego Pawilonu Polski oraz ekspozycji wewnętrznej na Światową Wystawę EXPO 2020 w Dubaju. Pawilon stanie na działce o powierzchni blisko 2000 m² w części poświęconej mobilności.


I nagroda
arch. JULIA PRZYBYSZEWSKA „Krematorium wodne w Szczecinie”

Opinia pokonkursowa: Nagrodę przyznano za podjęcie próby rozwiązania trudnego problemu alternatywnego podejścia do tematu śmierci i pochówku, tworząc mistyczny klimat przy użyciu minimalistycznych rozwiązań architektonicznych. Autorka proponuje interesujące, acz kontrowersyjne, rozwiązanie problemów pochówku z zastosowaniem ekologicznej formy resomacji, czyli kremacji wodnej. Należy podkreślić uzyskanie symbolicznego w wymowie efektu, wodnej drogi trumny i konduktu w trakcie ceremonii. Pod względem wyrazu przestrzennego, całość zamknięta jest w minimalistycznych formach zbudowanych w oparciu o drewno, optymalnie reagujące na kontakt z wodą.


II nagroda
arch. MACIEJ SOKÓŁ „Architektura schronienia na styku potrzeb jednostki i wspólnoty w warunkach odosobnienia. Projekt stacji polarnej na Spitsbergenie”

Opinia pokonkursowa: Nagrodę przyznano za interesujące podjęcie problemu schronienia, jako przestrzeni na styku potrzeb jednostki w szczególnym i specyficznym środowisku odosobnienia i w kontekście trwałości oraz tymczasowości. Tłem rozważań nad psychologią miejsca jest, przyjęty przez autora, surowy klimat Spitsbergenu, pozwalający na przeprowadzenie analizy z uwzględnieniem ekstremalnych warunków klimatycznych, jak i delikatnych relacji międzyludzkich. Korzystając z szeregu narzędzi technologicznych oraz drewnianego budulca, w pracy daje się wyczuwać właściwy sposób budowania „domu” jako, jak sam autor wskazuje – „idei domowości”. Stworzony i zaprezentowany w pracy rezultat wydaje się trafnie wpisywać w przyjęte założenia.


III nagroda
arch. KAMIL KORALIK „Green-up”. Koncepcja konkursowa budynku mieszkalno-usługowego w Nowym Jorku”

Opinia pokonkursowa: Nagrodę przyznano za interesujące i trafne spojrzenie na architekturę zrównoważoną, łączącą konstrukcję z drewna klejonego z elementami stalowymi w zwartej zabudowie Nowego Jorku z jednoczesnym zapewnieniem mieszkańcom przyjaznej i ekologicznej zielonej przestrzeni. Walorem zaproponowanego rozwiązania jest przyjęcie elastycznej zasady budowania modułowej tkanki funkcjonalnej stosownie do potrzeb inwestycyjnych. Uznanie budzi również idea stworzenia tzw. zielonej drogi, nazwanej przez autora w tytule – „Green–Up”, co dzięki modułowej konstrukcji pozwala piąć się roślinom wraz z budynkiem, tworząc połączony komunikacyjnie ciąg zieleni.


Wyróżnienie
arch. KAROLINA ZUBA „Otwarty dom rekolekcyjny w Bieszczadach”

Opinia pokonkursowa: Wyróżnienie przyznano za poetycką podróż „na koniec świata z dala od cywilizacji”. Autorka próbuje odnaleźć „genius loci wsi, której nie ma”. W swojej twórczej podróży pragnie stworzyć schronisko, kaplicę i domek, czyli przestrzeń w miejscu, gdzie jak twierdzi: „rekolekcje będzie prowadzić sama natura”. Tworzywem ma być lokalny materiał – drewno, kamień, słoma, użyte z maksymalnym poszanowaniem terenu w lokalnym stylu, kontekstu bieszczadzkiego. Zaproponowany rezultat pracy buduje magiczny, piękny artystycznie klimat jej odbioru i przypomina Odbiorcy, iż tworzenie architektury może, przy minimalistycznych środkach wyrazu, przedstawić cały wachlarz możliwości wykonywania zawodu architekta.


Wyróżnienie
arch. MAGDALENA BARAN, MARTA ŻWAKA „Koncepcja zabudowy mieszkaniowej we Włoszech – Zielona wstęga nad Mediolanem”

Opinia pokonkursowa: Wyróżnienie przyznano za interesującą próbę zdefiniowania nowego podejścia do budownictwa wielorodzinnego, umożliwiającego mieszkańcom kontakt z naturą, i jak podkreślają autorki, „z dala od zgiełku”. Prezentowana praca stara się odpowiedzieć na problemy przestrzeni życiowych współczesnych miast, wyniszczanych przez zabetonowanie, hałas czy stan jakości powietrza. Wykreowana przestrzeń oferuje trafne poszukiwania stworzenia architektonicznego krajobrazu „mieszkania wśród zieleni i barw natury”. Praca dyskretnie porusza przy tej okazji problem rewitalizacji, tworząc wielofunkcyjny dach będący zielonym mostem pomiędzy budynkami, symbolicznie spajającym całe osiedle.